Kino samochodowe

samochodowe-kino.pl to ogólnopolska baza wydarzeń związanych z kinem samochodowym . Znajdź kino samochodowe a także kino plenerowe najbliżej siebie i nie przegap najlepszych wydarzeń kina pod gwiazdami ! Jeśli natomiast organizujesz pokaz filmowy lub wiesz o jakimś fajnym wydarzeniu w okolicy – daj nam znać.

Kalendarz plenerowych wydarzeń filmowych w Polsce

 

Wybierasz się do kina samochodowego ? Sprawdź jak się przygotować

  1. W kinie samochodowym dźwięk nadawany jest radiowo, dlatego w samochodzie musisz posiadać radioodbiornik FM inaczej weźmiesz udział w niemym kinie :) Czasami zdarza się, że oprócz nadajnika radiowego organizatorzy montują też tradycyjne nagłośnienie, ale nawet jeśli to wewnątrz pojazdów dźwięk nie będzie najlepszej jakości
  2. Upewnij się, że Twój akumlator jest w optymalnej kondycji fizycznej. Dwie godziny pracy radioodbiornika nie powinno być zbyt wielkim wysiłkiem dla akumlatora, ale Ci bardziej przezorni mogą zabezpieczyć się kablami – tak na wszelki wypadek

Krótka historia kina samochodowego

Kino samochodowe (drive-in) to forma rozrywki wywodząca się ze Stanów Zjednoczonych. Pierwszy seans odbył się tam w 1933r. Taki sposób spędzania wolnego czasu stał się na tyle popularny, że wkrótce rozprzestrzenił się na cały świat. Jednak historia kina samochodowego jest bardziej złożona. Przenieśmy się zatem za ocean do początków XX wieku, aby dokładniej przyjrzeć się tej historii.

Mimo że już na początku XX wieku organizowano pokazy filmowe pod gołym niebem, dopiero na początku lat 30. idea kina samochodowego zaczęła się rozwijać. Wtedy pojawiły się pierwsze pomysły na opatentowanie seansów w plenerze, podczas których widzowie mogli oglądać filmy, siedząc w swoich samochodach. Taki właśnie pomysł miał Richard Hollingshead. Co ciekawe, inspiracją do zrealizowania tego pomysłu była korpulentność jego matki, która uniemożliwiała jej swobodne zajmowanie tradycyjnych foteli w salach kinowych. Poza tym, w tamtych czasach kina miały do dyspozycji jedynie drewniane siedzenia, które były wyjątkowo niewygodne.

Początkowo Hollingshead organizował próby seansu na podjeździe rodzinnego domu. Opatentował swój pomysł i z kapitałem 30 000 dolarów otworzył tzw. Park-In Theatres Inc.. Oficjalnie, pierwszy pokaz filmu w kinie samochodowym odbył się 6 czerwca 1933 roku w Camden, w stanie New Jersey. Były to czasy, kiedy filmy z dźwiękiem miały zaledwie 6 lat. Powierzchnia parkingowa była w stanie pomieścić 500 aut, a opłata za osobę wynosiła 25 centów. Podczas tego seansu zaprezentowano film „Two White Arms”, którego tytuł w USA brzmiał „Wives Beware”. Niestety, Hollingshead nie był zadowolony z dochodów i ostatecznie zdecydował się sprzedać swój biznes.

Nie znaczy to jednak, że idea kina samochodowego upadła. Wręcz przeciwnie, coraz więcej osób zaczęło się tym interesować. W 1937 roku kolejne pokazy miały miejsce w Ohio, Massachusetts czy Rhode Island. W ciągu dwóch lat kino samochodowe dotarło również do następnych stanów, m.in.: Kalifornii, Nowego Jorku czy na Florydę.

Rozkwit „Drive-in theater”

Największa popularność kin samochodowych przypadła na lata 50. i 60. XX wieku. Z seansów korzystały całe rodziny, które dzięki temu mogły spędzić razem czas czy zakochani nastolatkowie, dla których było to idealne miejsce na randki.

„Zawsze kiedy mam randkę, idę tylko w to jedno miejsce. To świetne miejsce, żeby pogadać i być może obejrzeć film w kinie samochodowym.” Są to słowa piosenki „Drive-in” zespołu Beach Boys z 1964 roku. Tekst ten idealnie obrazuje, czym wtedy były kina samochodowe. Przede wszystkim, wizyta w takim miejscu miała służyć celom towarzyskim, a obejrzenie filmu było na drugim miejscu.

Jednakże, lata 70. i 80. XX wieku przyniosły ze sobą rozwój technologii. Telewizja, magnetowidy, DVD czy inne nośniki spowodowały zmniejszenie ruchu w kinach samochodowych. Wzrosły też ceny nieruchomości, na terenie których odbywały się seanse, a w wyniku tego ówczesne kina samochodowe zamieniono na pchle targi.

Kino samochodowe w Polsce

Pierwszy tego typu seans w Polsce miał miejsce dopiero w 1994 roku. Zorganizowali go Dariusz Zawiślak i Rafał Wnuk, którzy na ekranie wyświetlili film „Cztery wesela i pogrzeb”. Okazało się, że tego typu rozrywka bardzo spodobała się Polakom. „Gliniarz z Beverly Hills III” czy „The Flinstones” to projekcje, przez które ulice znajdujące się w pobliżu kina były całkowicie zablokowane.

Moda na oglądanie filmów pod gołym niebem znów zaczęła się odradzać. Ma na to wpływ nie tylko chęć przeżycia seansu w inny sposób niż klasycznie na sali kinowej, ale również obecna konieczność zachowania dystansu społecznego. Czynniki te sprzyjają rozwojowi tego typu rozrywki. Obecnie, w większości dużych miast w Polsce można w sezonie letnim obejrzeć prelekcje czy najlepsze filmy ostatnich lat nie ruszając się z auta.